
Grzegorz Szubert: Inżynierski konkret, zero marketingu.
Nie ma miejsca na domysły. Jest fizyka, normy i Twoje bezpieczeństwo.
Nazywam się Grzegorz Szubert i jestem specjalistą od elektryki oraz elektroniki jachtowej. Moja praca to nie tylko łączenie kabli – to zapewnienie Ci świętego spokoju na środku oceanu. Kiedy jedyne, na czym chcesz się skupić, to kurs i wiatr, ja dbam o to, byś nie musiał myśleć o gasnących ploterach czy ryzyku nagłego blackoutu.
Od potrzeby do profesji
Moja przygoda z profesjonalną elektryką jachtową zaczęła się… z konieczności. Wiele lat temu, przygotowując własny jacht do rejsu, zderzyłem się z murem: brakiem rzetelnych materiałów i specjalistów, którzy potrafiliby wytłumaczyć zawiłości instalacji w sposób prosty i logiczny.
Dziś mam za sobą dziesiątki kompleksowych projektów i rozwiązanych „zagadek”, na których inni polegli. W branży, gdzie łatwo o „marketingowe triki”, ja stawiam na inżynierski konkret i standardy ABYC (American Boat and Yacht Council).
Standardy i zasady
- Bezpieczeństwo przede wszystkim: Tu nie ma miejsca na „jakoś to będzie”. Instalacja musi być przewidywalna i zgodna z normami.
- Zrozumiałość: Tłumaczę skomplikowane systemy tak, abyś Ty jako kapitan wiedział, co dzieje się pod Twoim pokładem.
- Uczciwość: Nie sprzedaję rozwiązań, których nie potrzebujesz.
📍 Działam głównie w Cagliari na Sardynii, ale wspieram żeglarzy zdalnie i stacjonarnie w całej Europie. Jeśli szukasz kogoś, kto potraktuje Twój jacht z taką samą dbałością jak swój własny – zapraszam do współpracy.